O Święcie Bożego Ciała

Boże Ciało wprowadzono do kalendarza liturgicznego w XIII wieku. Bezpośrednią przyczyną ustanowienia święta były objawienia błogosławionej Julianny (1193–1258), przeoryszy augustianek z klasztoru Mont Cornillon, nieopodal Liège.

Istnieje chleb, który taki głód zaspokaja. Daje go sam Bóg, który w Jezusie Chrystusie ukazał wszystkim ludziom przyjazne oblicze i odkrył zbawcze zamiary wobec człowieka. Ludzka tęsknota za szczęściem bez granic nie kieruje się więc w próżnię. Ma głęboki sens, gdyż pochodzi od Boga i do Boga prowadzi. W Jezusie Chrystusie poznaliśmy prawdziwe oblicze niebieskiego Ojca. Syn Boży chciał się nazywać Synem Człowieczym i stał się podobnym do ludzi we wszystkim oprócz grzechu. Podobnym również w śmierci. Każda Eucharystia przypomina i uobecnia tajemnicę Jego przejścia z życia do śmierci i ze śmierci do życia

Zanim to przejście się dokonało, Jezus zasiadł ze swoimi uczniami do wieczerzy. W dzień przed męką zaprosił ich na ucztę, w której czasie sam stał się Pokarmem. Wziął chleb i zamienił go w swoje Ciało. Wziął wino i uczynił zeń swoją Krew. Tak ustanowił Eucharystię, wielką ofiarę dziękczynienia, w której codziennie przychodzi do ludzi, aby dzielić z nimi ich los. Wybrał najprostszy sposób obecności - w wymownym znaku chleba i wina. Jak chleb zaspokaja głód ludzkiego ciała, tak On potrafi spełnić pragnienia ludzkich serc: "Chlebem, który Ja dam, jest Moje Ciało za życie świata" (J 6,51). Jak wino "rozwesela serce człowieka", tak On prowadzi niezawodną drogą do radości nieprzemijającej: "Kto spożywa moje ciało i pije moją krew, ma życie wieczne" (J 6,54).

 

Więcej czytaj na wiara.pl

 

 

2007

2011

2017